Ciało pamięta… czyli recenzja książki o psychofizjologii traumy

„PTSD wydaje się zaburzeniem, w którym zawiodła pamięć. […] Ich traumatyczne [osób z PTSD] doświadczenia «swobodnie płyną w czasie» bez zakończenia lub miejsca w historii.”

„Mechanizm obronny wycofania się nie jest sam w sobie problemem – kto z nas nie musi się niekiedy wycofać?”

„Rozwiązaniem nie jest usunięcie ograniczającego mechanizmu obronnego, ale rozwinięcie jego przeciwieństwa do zapewnienia zarówno równowagi, jak i możliwości wyboru.”

„Dotykanie ciała i praca ciałem nie są i nie muszą być ze sobą równoznaczne, gdy chodzi o psychoterapię lub, w tej akurat kwestii, psychoterapię ciała.”

„Dominujące oczekiwanie jest takie, że powstanie model terapeutyczny, który będzie właściwą terapią traumy. Postawa ta budzi niepokój, ponieważ nie służy ona dobrze naszym pacjentom.”

„Nieprzezwyciężona trauma tworzy ogromne ciśnienie w ciele i umyśle w postaci nadmiernego pobudzenia AUN. W przypadku nowoczesnego szybkowaru, gdy tylko ciśnienie wzrośnie, jego otworzenie jest niemożliwe, ale jeśli tylko spróbujemy to zrobić, nastąpi wybuch.”

„Komunikat jest następujący: «Obie rzeczywistości mają znaczenie», a nie: «Nie ma się czego bać».”

Dane osobiste książki:

Tytuł: Ciało pamięta. Psychofizjologia traumy i terapia osób po urazie psychicznym.

Autor: Babette Rothschild

Wydawnictwo: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego

Rok wydania: oryginał: 2000, tłumaczenie: 2014

Krótki opis wrażeń:

Podczas lektury, jak i po przeczytaniu „Ciało pamięta” towarzyszyły mi praktycznie tylko dobre odczucia odnośnie tej książki. Książka była dla mnie przystępnie napisana, dowiedziałam się wielu rzeczy, autorka odnosiła się do wielu źródeł, czuję, że wiedzę będę w stanie wykorzystać w praktyce, definitywnie chcę dalej zgłębić temat, a ponadto książka była dla mnie po prostu bardzo ciekawa! To książka, która jeszcze bardziej uświadomiła mnie o połączeniu ciała i psychiki, nauczyła wielu ciekawych technik pracy z klientem z traumą i pozwoliła lepiej i bardziej empatycznie zrozumieć zagadnienie traumy. 

Co konkretnie wynoszę z tej książki: 

  • Lepsze techniczne zrozumienie zagadnienia traumy – mechanizmy jej powstawania, klasyfikacja (PTS, PTSD, stres, stres traumatyczny), reakcje organizmu na zdarzenia traumatyczne i bodźce wyzwalające, rolę pamięci (i szczegółowiej rolę hipokampa i ciała migdałowatego), model dysocjacji SIBAM, znacznie teorii poliwagalnej, czy także rolę podwójnej świadomości. Opisy biologicznych zagadnień (których nie jest mało) są uzupełnione grafikami i infografikami pomagającymi lepiej przyswoić materiał. 

  • Lepsze empatyczne zrozumienie zagadnienia traumy – empatyczny język autorki, dokładne i niewartościujące wyjaśnienia, a także krótkie opisy przypadku i historie ułatwiają empatyczne podejście do zagadnienia. Pokazują one, że reakcje na traumatyczne zdarzenia są wielce indywidualne.

  • Techniki i sposoby pracy z klientem z traumą. Autorka podkreśla rolę hamowania w pracy z takim klientem – „Nieprzezwyciężona trauma tworzy ogromne ciśnienie w ciele i umyśle w postaci nadmiernego pobudzenia AUN. W przypadku nowoczesnego szybkowaru, gdy tylko ciśnienie wzrośnie, jego otworzenie jest niemożliwe, ale jeśli tylko spróbujemy to zrobić, nastąpi wybuch”. Wprowadza pojęcia „oazy”, „kotwicy” i „bezpiecznego miejsca”. Traktuje także ciało jako zasób, a jego świadomość jako bardzo ważny element pracy w terapii traumy i PTSD. W książce są też przykłady konkretnej pracy z ciałem, np. wzmacniania mięśni poprzez napinanie mięśni obwodowych.

  • Jeszcze większe zainteresowanie tematem. Zagadnienie traumy – jej terapia, mechanizmy działania, podejście naukowe – interesowało mnie od początku, po tej książce czuję, że jest to temat, na którym mogłabym się skupić bardziej. 

Ocena

Ocena od 1 do 5

Przystępność: książka bardzo przystępnie napisana, ale zagadnienia są po prostu trudne. Dla osoby, która po raz pierwszy spotyka się z tymi tematami (hipokamp, rozróżnienia pamięci, klasyfikacje traumy) może być trudno. Autorka jednak dołożyła wielu starań, żeby było to napisane jak najprzystępniej.

Struktura i przejrzystość: książka podzielona na 2 części – teoria i praktyka. Rozdziały logicznie podzielone, a w ich obrębie wyraźnie wyodrębnione nowe myśli.

Merytoryka: dużo wiedzy – zagadnienia dokładnie wyjaśnione, wprowadzonych wiele specjalistycznych pojęć, które nie są jednak „rzucone w eter”, a mają solidny kontekst – nie mam do czego się przyczepić.

Wykorzystanie w praktyce: definitywnie wiedza, którą można wykorzystać w praktyce. Dokładne wyjaśnienia i różne techniki przydatne nie tylko w terapii traumy. Jeżeli jednak ktoś szuka książki konkretnie z technikami pracy z takim klientem, to polecam poszukać także innych pozycji.

Walory wizualne: zagadnienia biologiczne dopełnione grafikami, a dodatkowo różne tabele i mapy myśli.

Rzetelność źródeł: wszystkie źródła podane są w bibliografii, a ponadto autorka podaje także nazwiska w tekście i powołuje się na wcześniejsze prace innych autorów.

Dla kogo jest to książka: psychologowie, psychoterapeuci, studenci psychologii i pokrewnych kierunków, osoby po traumatycznym zdarzeniu, zainteresowani tematyką traumy (lekarze, pomoc społeczna); książka zawiera także wiele ważnych treści dotyczących świadomości i funkcjonowania ciała i psychiki, które mogą być przydatne nie tylko pod kątem terapii traumy.

Słowa na zakończenie:

Czuję, że nie jestem w stanie wystarczająco oddać, jak wiele ta książka mi dała. Uważam, że skorzystać może na niej każdy – psycholog, psychoterapeuta, osoba, która chce lepiej zrozumieć siebie i/lub swoje ciało, przemęczony ciężką pracą pracownik, czy oczywiście osoba, którą dotknęło traumatyczne zdarzenie… Z radością dowiedziałam się, że jest drugi tom tej książki „Ciało pamięta tom 2. Rewolucja w terapii traumy” i teraz z niecierpliwością czekam, aby ją przeczytać.